O czwartej nad ranem u Profesora dzwoni telefon. Profesor zaspany odbiera telefon i słyszy: - Śpisz? - Śpię ? odpowiada zaspany. - A my się k?a jeszcze uczymy!!!
Pijani studenci pytają taksówkarza: - Podwiezie nas pan pod uniwersytet za dychę? - Czyście powariowali? Nie opłaca mi się! - A za trzy, cztery? - No dobra, wsiadajcie. Na miejscu jeden ze studentów wstaje i mówi: - No chłopaki: trzy-czte-ry: - Dziękujemy!
Rozmawiają studenci V roku Akademii Muzycznej na temat pracy dyplomowej: - Ty słuchaj może weź przepisz ostatnie dzieło naszego mistrza profesora od końca... Po kilku dniach przy piwie: - Przepisałeś? - Tak. Wyszła piąta symfonia Beethovena...
Poszli studenci na egzamin. Profesor: - Mam dwa pytania: Jak ja się nazywam i z czego jest ten egzamin? A studenci spojrzeli po sobie: - Cholera! A mówili, że z niego jest taki luzak!!!
Teksty zawarte na niniejszej stronie pochodzą z różnych stron internetowych i e-maili rozsyłanych po Internecie.
Są one wspólnym wytworem społeczności internetowej i według naszej najlepszej wiedzy
nie są objęte jakimikolwiek prawami autorskimi.
Tym niemniej, jeżeli ktoś posiada takie prawa i potrafi to wykazać,
prosimy o kontakt na adres info (at) superdowcipy.pl, a podejmiemy odpowiednie działania.
Dowcipy, humor, kawały, żarty, rozrywka, napisy na murach.